poniedziałek, 15 września 2014

losowanie, konkurs, wygraj rzecz :)

Mam mnóstwo niepotrzebnych nowych ubrań w szafie, które były zamówione dla kogoś znajomego albo nawet dla mnie i siedzą w szafie zapomniane.

Wystarczy, że :

klikniecie w cztery linki do ubrań i wybierzecie jedno, które wam się spodoba :)
ja losuję jedną osobę i wyniki podaję 19 czyli w piątek :)

Dla wylosowanej osoby również dołączę moje wywołane zdjęcie :) A kolejne losowanie ( trzech pozostałych rzeczy ) będzie jeszcze w tym miesiącu :)


Proste prawda? Wystarczą tylko cztery kliknięcia w te linki :) W nich podany jest rozmiar danego ubrania.


1. http://bit.ly/1oPAnf9 lub od razu KLIK

2. http://bit.ly/1qWDt4q lub KLIK

3. http://bit.ly/1m5PqGi lub KLIK

4. http://bit.ly/ZmKemR lub KLIK


Ja w swoich "statystykach" widzę czy osoba, która bierze udział kliknęła w wszystkie cztery linki :) Możecie klikać nawet kilka razy! :) Wszystko widać dzięki adresom IP.



Dodaj komentarz co chcesz wygrać razem z adresem mail gdzie napisze Ci o Twoim zwycięstwie :)












A Ty co wybierasz? :)

poniedziałek, 8 września 2014

Jak znalezc czas wolny w roku szkolnym?



Hej kochani :)

Jak znaleźć czas wolny w roku szkolnym?

Każdy narzeka na brak wolnego czasu w gimnazjum czy liceum. Ja mam na to kilka sposobów, z których korzystam od kilku lat!
Są to proste kroki, które znacie ale nie macie motywacji aby się za nie zabrać.


Co z zadaniami domowymi? Mam ich mase a czasu mało?

Zadania są po to aby poćwiczyć dany temat, który był realizowany na lekcji. Zestaw ćwiczeń z matematyki o potęgach lub ćwiczenia z biologii - jeśli rozumiecie temat i potraficie to rozwiązań to nie stracicie wiele czasu :)

Zawsze robiłem część zadań na jakiejś innej luźnej lekcji lub godzinie wychowawczej - przez co o tyle było ich mniej do zrobienia w domu. Jeśli rozumiałem w pełni temat, którego dotyczyło zadanie to resztę po prostu przepisywałem na przerwie lub przed lekcjami, bo po co robić zadanie skoro już opanowaliście temat i nie potrzebujecie ćwiczyć.

Proste? Proste

Sprawdzian, kartkówka, chce coś umieć ale mam mało czasu i mało mobilizacji.

Każdego to dotyka :)
Jestem na rozszerzonej geografii więc często pobieram aplikacje dotyczące sprawdziany.
Przykładowo mapa polityczna ( państwa i stolice na świecie ).
Pobieram aplikacje i uczę się z niej w formie gry. Zgaduję położenie państwa na mapie a później wybieram jego stolicę. To zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż siedzenie przy atlasie kilka godzin.


Za dużo materiału!?

Musisz napisać sprawdzian z kilku lekcji? Masz na to tydzień lub dwa? Nie ucz się dzień przed!

Weź kartkę i napisz na niej najważniejsze rzeczy z pierwszej lekcji. Może to być nawet połowa lekcji jeśli jest naprawdę długa.

Idziesz na autobus, do szkoły i z niej wracasz? Jedziesz autobusem albo autem? Masz przerwę lub lekką lekcje? Zawsze masz te kilka minut a dzięki temu wyciągasz kartkę z plecaka i po prostu czytasz!

Tydzień to już kilka lekcji opanowanych a dzień przed ważnym testem przeczytaj jeszcze raz!



Rada!

Nie ucz się jednego dnia wszystkiego. Rób przerwy i przerabiaj małe partie materiału, bo 2 godziny nauki nie jest wcale takie dobre.

Systematyczna nauka mimo, że brzmi strasznie to naprawdę pomaga.

Nagraj sobie na dyktafon regułki i definicje. Możesz je słuchać w drodze do szkoły.


Efekty!

Gdy inni uczą się od dwóch dni na sprawdzian z biologi Ty właśnie kończysz ostatnią lekcję wracając ze szkoły lub jadąc w autobusie.

Masz czas na simsy, bo zrobiłaś zadanie w szkole.
Masz czas na spotkanie z przyjaciółką, bo po drodze nauczyłaś się na sprawdzian.


Mam nadzieję, że tych kilka prostych rad pomoże wam w znalezieniu czasu na wszystko.



Dzisiejsza stylizacja :) Klikamy w linki do ubrań! :) Nowa koszulka z złotym zameczkiem oraz jasne rurki z dziurami na kolanach.


Koszulka : klik

Spodnie : klik














środa, 3 września 2014

co gdy pada deszcz


Hej!


Jestem pod bardzo wielkim wrażeniem! Ostatnio udało mi się dopaść bardzo ciekawy i oryginalny sposób na ochronę przed deszczem klik . Szczególnie przydaje się w roku szkolnym gdy nie chcemy brać ze sobą parasolki, przy której i tak zawsze ucierpi nasz plecak.

Wiem, że gdy go zamawiałem około miesiąca temu był w promocji więc pewnie kwestia czasu kiedy znowu będzie można go kupić taniej. W sumie cena za tak wygodną i praktyczną rzecz nie jest znowu taka wysoka.

Przy okazji opowiem wam o nowym t-shircie "the beatles", który nie powiem również wpadł mi w oko. Koszulka jest nieco mała jak na mnie ale to mój błąd przy wyborze rozmiaru :)

Pewnie jesteście zainteresowani jak minęło pierwszych kilka dni w szkole. Nie jest tak pięknie i kolorowo jak myślałem. Plan lekcji bardzo mnie rozczarował. Wyobrażałem sobie go nieco inaczej ale chodzą plotki, że się zmieni - o by nie na gorsze. Masa sprawdzianów i kartkówek już zapowiedziana - ciekawe jak znajdę czas żeby chociaż się wysikać a co dopiero zrobić wpis. Jedynie pociesza mnie myśl, że rok szkolny trwa kilka miesięcy a w drugim semestrze już nie będzie tak ciężko jak teraz.

No cóż... Zostaje mi tylko pokazać wam zdjęcia i wkleić linki do płaszcza, który już kilka razy mnie uratował.  Wiem, że wyglądam w nim komicznie haha ale cóż. Lepiej tak niż być mokrym, albo zgubić parasolkę :)


Płaszczyk przeciwdeszczowy : klik

Koszulka the beatles : klik













niedziela, 31 sierpnia 2014

kaczor psychodela

Nieeeeeeeeeee!


Nie ma szans, że po codziennym wstawaniu o 14 godzinie nagle mam wstać o 7:00!
Dzisiaj spokojny dzień, nawet bardzo. Trzeba na jutro się wyspać i dobrze wyglądać haha :)
Powodzenia tym, którzy idą do nowych szkół!


Jednym z plusów dzisiejszego dnia jest sesja zrobiona przez Agnieszkę :)
Koszulka, którą nazwałem kaczor psychodela jest ze mną już kilka miesięcy ale zapomniałem całkowicie o zrobieniu postu i zdjęć w niej.

Wiecie co mi się przypomniało?

Miałem dla was zrobić post z wakacji w Portugalii i z BOOM festiwalu, na którym byłem. Mam już masę zdjęć i pomysłów w głowie dlatego w przyszłym tygodniu przygotujcie się na bardzoo dłuugą notkę dotyczącą tego wspaniałego wydarzenia :)

Miałem tak mnóstwo planów na wakacje ale część się nie udała. Kilka konkursów, na które nie miałem czasu przez ciągłe wyjazdy, ale niebawem już pojawi się konkurs specjalnie dla was więc bacznie obserwujcie czy coś nowego tutaj się nie pojawiło. Konkurs będzie polegał całkowicie na czymś innym. Będziecie musieli poświęcić godzinkę czasu aby znaleźć odpowiedź na moje pytanie, które zadam. Już nie mogę się doczekać!

Wreszcie konkurs gdzie trzeba coś na prawdę zrobić i troszkę się wysilić a nie zwykłe losowanie jak to zazwyczaj robiłem haha :)

Teraz pora na wisienkę na torcie!

Zdjęcia i krótki opis dzisiejszej stylizacji.
Bardzo prosta i nieco kolorowa. Uwielbiam wręcz tą koszulkę a spodnie wygrzebałem z szafy, które co ciekawe! Są z tej samej firmy. Nie wiem jakim cudem się zgubiły. Spodnie są postrzępione ale nie mają dziur, jest to jakby dodatkowa warstwa.
Koszulka natomiast jest jakby z bawełny a głowy kaczora są naklejone albo naprasowane, łatwo jest to sobie wyobrazić jakie są w dotyku.

Jak wam podobają się zdjęcia i dzisiejszy look? Jesteście przygotowani do szkoły? Ja nie mam zeszytów i nadal w głowie żyję wakacjami, w sumie dzisiaj ostatni dzień!



Koszulka : klik

Spodnie : klik











wtorek, 26 sierpnia 2014

ostatni rok męczarni

Jeszcze tylko kilka dni wakacji i czeka mnie ostatni rok w liceum. Taką przynajmniej mam nadzieje , że ostatni :)

Kilka dni temu zrobiłem małe zamówienie na rozpoczęcie roku szkolnego. Szykuje się na dniach post dotyczący właśnie tego wydarzenia.

Jak myślę o tym, że czekają mnie najdłuższe wakacje w życiu
( od maja do października, jeśli pójdę na studia ) to nie mogę wytrzymać. Te dwa lata liceum zleciały bardzo szybko, aż sie dziwie, że tyle wspaniałych chwil wydarzyło się w tak krótkim czasie.

Każdy dorasta i trzeba się z tym pogodzić. Z jednej strony traktuję ten ostatni rok szkolny jak coś strasznego co wreszcie się skończy a z drugiej będzie mi brakowało tego wszystkiego. Zdecydowanie tych ludzi i mojej wychowawczyni.

Ale kończę już temat szkoły :)

Dzisiejsza pogoda doprowadziła mnie do całodniowego leniuchowania w łóżku pod kołdrą. Szczerze? Troszkę brakowało mi tak spędzonego czasu i takiej pogody ale mogłaby ona pojawić się na początku wakacji a nie pod koniec kiedy wszyscy jak najbardziej chcą wykorzystać ten czas.

Dzisiejsza stylizacja to mieszanka różnych sklepów internetowych. Podam wam tylko część linków aby nie wprowadzić zamieszania :)


Koszulka: klik
Dresy: klik
Trampki: klik rozmiary 34 - 42









niedziela, 17 sierpnia 2014

wyprowadzka

Hej kochani :)

Koniec szkoły i matura wiążą się z nowymi możliwościami i samodzielnym życiem. Coraz częściej myślę nad ''ucieczką'' z kraju.

Za granicą ale gdzie?

Marzy mi się Japonia. Niestety język to podstawa a jego opanowanie zajęłoby mi bardzo dużo czasu. Każdy ma swój mały plan na przyszłość - mój jest taki by uciec.

Otworzenie firmy to kolejny krok, który kiedyś podejmę. Bardzo dużo czasu spędzam układając sobie w głowie swój mały biznes plan :)

Mój wyjazd nie zmieniłby nic w tym co robię tutaj. Nadal będę pisał i robił to co robię teraz. Maj już za kilka miesięcy a wtedy wszystko się wyjaśni. Szczerze nie wyobrażam sobie życia w Polsce. Może trochę przesadzam ale jestem wręcz pewny, że go tutaj nie spędze tylko gdzieś gdzie będzie więcej możliwości.

Gdybym zdecydował się pójść do stałej i poważnej pracy w Polsce z dobrymi zarobkami to gdzie przyjęliby mnie - z kolczykami, tunelami i tatuażami, które planuję zrobić? Oczywiście jest to jak najbardziej możliwe ale zdecydowanie za granicą będzie mi łatwiej i lepiej życ pod każdym względem.

Wy jakie macie plany na swoją przyszłość :) ?

Co do drugiej części notki :

Szcerze, dzisiejsza stylizacja bardzo mi się podoba. I zdjęcia wykonane przez Kingę :)

Nowa lekka koszulka oraz ciężkie skórzane buty znalazły swoje miejsce z połączeniem starych ubrań.

Co do butów - są bardzo ciepłe, idealne na jesień i nawet zimę. Wybrałem troszkę za mały rozmiar. Mimo swej ceny są wygodne ale niestety nie obliczyłem rozmiaru i założyłem je do zdjęcia aby pokazać wam jak wyglądają.

Wstawiam linki do tych dwóch nowych rzeczy :)

Buty : klik

koszulka : klik













piątek, 15 sierpnia 2014

niesamowity sprzęt, portugalia

Na wakacjach w Portugalii potrzebowałem alternatywy dla papierosów lub e-papierosa, który łatwo może się zgubić na festiwalu i szybko wyładować.


Trafiłem przez przypadek na niesamowite cudo.



Co to takiego? 

To zwykle papierosy a raczej małe elektryczne papierosy, które można ładować bezpośrednio w opakowaniu :)

Brzmi bardzo dziwnie ale dla mnie to uroczy i pożyteczny wynalazek. Miałem już akcję, gdy epapieros złamał mi się w mojej kieszonce a opakowanie na zdjęciu bez problemu mieści mi się w kieszonce. Wybrałem miętowy smak. 

Jak to działa?

W zestawie, który zamówiłem na promocji są dwie małe baterię i trzy wkłady, które dokręcamy do baterii i powstaje nam papieros. Bez przyciskania normalnie można się zaciągnąć.




Widzicie ten mały otwór? Właśnie tutaj wylatuje miętowy dym. Po drugiej stronie podczas zaciągania zapala się lampka na niebiesko imituje ona pomarańczowy żar normalnego papierosa.

Kiedy bateria się wyładuje wystarczy włożyć ją do pudełka a ona sama zaczyna się ładować. Aby pudełko mogło lądować baterie wystarczy podpiąć je do ładowarki i wystarczy to zrobić raz na kilka dni :)

To jest wręcz stworzone dla mnie haha :)




To śmieszne ale pisząc ten post palę tego uroczego papietosa. A pudełko jest niesamowite w dodtyku, jest jakby plastikowe i lekko gumiaste. Nawet powiedzialbym, że lekko zamszowe.


Zamówiłem ten niesamowity sprzęt tutaj : klik



Jak wam się podoba coś takiego?


A tutaj kilka przedpremierowych zdjęć z Portugalii :)