niedziela, 31 sierpnia 2014

kaczor psychodela

Nieeeeeeeeeee!


Nie ma szans, że po codziennym wstawaniu o 14 godzinie nagle mam wstać o 7:00!
Dzisiaj spokojny dzień, nawet bardzo. Trzeba na jutro się wyspać i dobrze wyglądać haha :)
Powodzenia tym, którzy idą do nowych szkół!


Jednym z plusów dzisiejszego dnia jest sesja zrobiona przez Agnieszkę :)
Koszulka, którą nazwałem kaczor psychodela jest ze mną już kilka miesięcy ale zapomniałem całkowicie o zrobieniu postu i zdjęć w niej.

Wiecie co mi się przypomniało?

Miałem dla was zrobić post z wakacji w Portugalii i z BOOM festiwalu, na którym byłem. Mam już masę zdjęć i pomysłów w głowie dlatego w przyszłym tygodniu przygotujcie się na bardzoo dłuugą notkę dotyczącą tego wspaniałego wydarzenia :)

Miałem tak mnóstwo planów na wakacje ale część się nie udała. Kilka konkursów, na które nie miałem czasu przez ciągłe wyjazdy, ale niebawem już pojawi się konkurs specjalnie dla was więc bacznie obserwujcie czy coś nowego tutaj się nie pojawiło. Konkurs będzie polegał całkowicie na czymś innym. Będziecie musieli poświęcić godzinkę czasu aby znaleźć odpowiedź na moje pytanie, które zadam. Już nie mogę się doczekać!

Wreszcie konkurs gdzie trzeba coś na prawdę zrobić i troszkę się wysilić a nie zwykłe losowanie jak to zazwyczaj robiłem haha :)

Teraz pora na wisienkę na torcie!

Zdjęcia i krótki opis dzisiejszej stylizacji.
Bardzo prosta i nieco kolorowa. Uwielbiam wręcz tą koszulkę a spodnie wygrzebałem z szafy, które co ciekawe! Są z tej samej firmy. Nie wiem jakim cudem się zgubiły. Spodnie są postrzępione ale nie mają dziur, jest to jakby dodatkowa warstwa.
Koszulka natomiast jest jakby z bawełny a głowy kaczora są naklejone albo naprasowane, łatwo jest to sobie wyobrazić jakie są w dotyku.

Jak wam podobają się zdjęcia i dzisiejszy look? Jesteście przygotowani do szkoły? Ja nie mam zeszytów i nadal w głowie żyję wakacjami, w sumie dzisiaj ostatni dzień!



Koszulka : klik

Spodnie : klik











wtorek, 26 sierpnia 2014

ostatni rok męczarni

Jeszcze tylko kilka dni wakacji i czeka mnie ostatni rok w liceum. Taką przynajmniej mam nadzieje , że ostatni :)

Kilka dni temu zrobiłem małe zamówienie na rozpoczęcie roku szkolnego. Szykuje się na dniach post dotyczący właśnie tego wydarzenia.

Jak myślę o tym, że czekają mnie najdłuższe wakacje w życiu
( od maja do października, jeśli pójdę na studia ) to nie mogę wytrzymać. Te dwa lata liceum zleciały bardzo szybko, aż sie dziwie, że tyle wspaniałych chwil wydarzyło się w tak krótkim czasie.

Każdy dorasta i trzeba się z tym pogodzić. Z jednej strony traktuję ten ostatni rok szkolny jak coś strasznego co wreszcie się skończy a z drugiej będzie mi brakowało tego wszystkiego. Zdecydowanie tych ludzi i mojej wychowawczyni.

Ale kończę już temat szkoły :)

Dzisiejsza pogoda doprowadziła mnie do całodniowego leniuchowania w łóżku pod kołdrą. Szczerze? Troszkę brakowało mi tak spędzonego czasu i takiej pogody ale mogłaby ona pojawić się na początku wakacji a nie pod koniec kiedy wszyscy jak najbardziej chcą wykorzystać ten czas.

Dzisiejsza stylizacja to mieszanka różnych sklepów internetowych. Podam wam tylko część linków aby nie wprowadzić zamieszania :)


Koszulka: klik
Dresy: klik
Trampki: klik rozmiary 34 - 42









niedziela, 17 sierpnia 2014

wyprowadzka

Hej kochani :)

Koniec szkoły i matura wiążą się z nowymi możliwościami i samodzielnym życiem. Coraz częściej myślę nad ''ucieczką'' z kraju.

Za granicą ale gdzie?

Marzy mi się Japonia. Niestety język to podstawa a jego opanowanie zajęłoby mi bardzo dużo czasu. Każdy ma swój mały plan na przyszłość - mój jest taki by uciec.

Otworzenie firmy to kolejny krok, który kiedyś podejmę. Bardzo dużo czasu spędzam układając sobie w głowie swój mały biznes plan :)

Mój wyjazd nie zmieniłby nic w tym co robię tutaj. Nadal będę pisał i robił to co robię teraz. Maj już za kilka miesięcy a wtedy wszystko się wyjaśni. Szczerze nie wyobrażam sobie życia w Polsce. Może trochę przesadzam ale jestem wręcz pewny, że go tutaj nie spędze tylko gdzieś gdzie będzie więcej możliwości.

Gdybym zdecydował się pójść do stałej i poważnej pracy w Polsce z dobrymi zarobkami to gdzie przyjęliby mnie - z kolczykami, tunelami i tatuażami, które planuję zrobić? Oczywiście jest to jak najbardziej możliwe ale zdecydowanie za granicą będzie mi łatwiej i lepiej życ pod każdym względem.

Wy jakie macie plany na swoją przyszłość :) ?

Co do drugiej części notki :

Szcerze, dzisiejsza stylizacja bardzo mi się podoba. I zdjęcia wykonane przez Kingę :)

Nowa lekka koszulka oraz ciężkie skórzane buty znalazły swoje miejsce z połączeniem starych ubrań.

Co do butów - są bardzo ciepłe, idealne na jesień i nawet zimę. Wybrałem troszkę za mały rozmiar. Mimo swej ceny są wygodne ale niestety nie obliczyłem rozmiaru i założyłem je do zdjęcia aby pokazać wam jak wyglądają.

Wstawiam linki do tych dwóch nowych rzeczy :)

Buty : klik

koszulka : klik













piątek, 15 sierpnia 2014

niesamowity sprzęt, portugalia

Na wakacjach w Portugalii potrzebowałem alternatywy dla papierosów lub e-papierosa, który łatwo może się zgubić na festiwalu i szybko wyładować.


Trafiłem przez przypadek na niesamowite cudo.



Co to takiego? 

To zwykle papierosy a raczej małe elektryczne papierosy, które można ładować bezpośrednio w opakowaniu :)

Brzmi bardzo dziwnie ale dla mnie to uroczy i pożyteczny wynalazek. Miałem już akcję, gdy epapieros złamał mi się w mojej kieszonce a opakowanie na zdjęciu bez problemu mieści mi się w kieszonce. Wybrałem miętowy smak. 

Jak to działa?

W zestawie, który zamówiłem na promocji są dwie małe baterię i trzy wkłady, które dokręcamy do baterii i powstaje nam papieros. Bez przyciskania normalnie można się zaciągnąć.




Widzicie ten mały otwór? Właśnie tutaj wylatuje miętowy dym. Po drugiej stronie podczas zaciągania zapala się lampka na niebiesko imituje ona pomarańczowy żar normalnego papierosa.

Kiedy bateria się wyładuje wystarczy włożyć ją do pudełka a ona sama zaczyna się ładować. Aby pudełko mogło lądować baterie wystarczy podpiąć je do ładowarki i wystarczy to zrobić raz na kilka dni :)

To jest wręcz stworzone dla mnie haha :)




To śmieszne ale pisząc ten post palę tego uroczego papietosa. A pudełko jest niesamowite w dodtyku, jest jakby plastikowe i lekko gumiaste. Nawet powiedzialbym, że lekko zamszowe.


Zamówiłem ten niesamowity sprzęt tutaj : klik



Jak wam się podoba coś takiego?


A tutaj kilka przedpremierowych zdjęć z Portugalii :)










środa, 13 sierpnia 2014

wyniki konkursu 'szkolna kolekcja'



Tak!

Wczoraj wróciłem z cudownych wakacji w Portugalii co wiąże się z moją obietnocą złożoną w poprzedniej notce - wynikami konkursu! :)



Osoba, która wygrała konkurs toolciaa0112@hotmail.com

I wybrała taką rzecz : KLIK



Gratuluję :)

Kolejny konkurs już niebawem :) Cieszę się, że tyle osób wzięlo udział! Dzięki temu, że tyle jest chętnych - konkursów będzie coraz więcej :)



Oraz mała informacja :) Buciki ze skóry rozmiar 40 :) Mam do sprzedania! Tutaj do nich link :  KLIK




Na stronie znajdziecie cały opis butów oraz mnóstwo zdjęć jqk wyglądają :)


Wystarczy, że napiszecie do mnie na maila lub na facebooku. Sami zaproponujecie cenę :)

Jutro notka i niezwykłym sprzęcie! A na dniach mnóstwo zdjęć z Portugalii oraz długa notka dotycząca wyprawy na festiwal :)

Trzymajcie się kochani! Do jutra :)



środa, 30 lipca 2014

konkurs od choies!




Powrót do szkoły już za miesiąc!

A ja razem ze sklepem choies.com postanowiłem zorganizować dla was prosty konkurs :)


Wystarczy, że wybierzecie z "szkolnej kolekcji" jedno ubranie i załączycie link do niego w komentarzu razem ze swoim adresem mail do skontaktowania się i linkiem gdzie udostępniliście ten konkursowy post :) (np. na facebooku, asku )




Nic chyba nie jest prostsze od tego :)

Po wejściu na link na samym końcu strony macie do wyboru trzy kategorie ubrań :)
Od waszego gustu zależy co wybierzecie, bo to będzie wasza nagroda!

Losowanie dopiero po powrocie z Portugalii czyli kolo 13/14 sierpnia :)




Do dzieła! :)



wtorek, 29 lipca 2014

pozegnanie

Może po prostu się rozbije tym samolotem albo może po prostu za dużo rozmyślam.

Sam tytuł notki chyba trochę mówi sam za siebie i ukazuje mnie w świetle paranoika, cóż taki już jestem.

Ostatnie dni dały mi niezłego kopa. Załatwiłem mnóstwo rzeczy w bardzo krótkim czasie. Wracam teraz do was żeby się pożegnać ale znając życie znajdę jeszcze czas na jedną a może nawet dwie notki w tym tygodniu, bo los zdecyduje co się ze mną stanie - żartuje! haha :)

Szczerze? To będzie mój pierwszy lot samolotem - jestem bardzo podekscytowany a jednocześnie bardzo się denerwuje. Doszło to do takiego stopnia, że googlowałem hasła typu 'mój pierwszy lot samolotem', jaki jest tego morał?- definitywnie przesadzam!

W moim napiętym grafiku ostatniego tygodnia znalazł się również czas na przyjemności! Nowa sesja, nowe zdjęcia i nowe dredy! Mnóstwo przesyłek, które tylko czekają, aż je otworzę.

Poza moim podekscytowaniem co do wyjazdu w moim życiu nic się nie zmieniło - no może jedynie z wyglądu ale to czeka was dopiero po moim powrocie. Mimo, że na głowie mam 7 ciężkich do pasa dredów to mój odmieniony wygląd poznacie dopiero w połowie sierpnia! Po powrocie z festiwalu będę miał już bardzo dużo czasu a nowe zdjęcia zostały zrobione kilka godzin przed zrobieniem i doczepieniem dredów.

Co was czeka po powrocie? Co jest w paczkach?
Bardzo dużo ubrań - jak zawsze :) Ale również post - soczewki, post z dredami. W sumie tego jest dużo ale nie mam siły przypominać sobie każdy szczegół, bo czekają was niespodzianki i chyba w tym tygodniu zrobię nawet konkurs, którego sponsorem będzie firma choies :) Ubrania do wygrania tak! Akurat dzisiaj mam na sobie kilka rzeczy z tego sklepu więc możecie zobaczyć jakie rzeczy tam mają :)


Sesja wyszła genialnie, tutaj efekt pracy! Na sobie dzisiaj mam nową koszulkę moro oraz złoty krzyż :) Zresztą zobaczcie sami :)


koszulka : klik

krzyż : klik